Czy homeopatia wzmacnia odporność organizmu?

Czy homeopatia faktycznie może wzmocnić odporność organizmu ? 

 

Ponoć w homeopatii stosuje się tylko naturalne i sprawdzone sposoby, Chodzi tu nie tylko o kwestie leczenia chorób, ale również sprawy zdrowego odżywiania. Homeopatia jest dość kontrowersyjnym tematem, ale jak można przeczytać na stronie stowarzyszenia lekarzy tej specjalizacji WSHLiF jest to sposób leczenia ogólnego nie tylko ciała, ale również i psychiki.

Dlatego może zastanawiać na ile stosowane tam środki ”medyczne” są skuteczne, a na ile to tylko jakieś placebo ? 

 

Generalnie jednak środowisko lekarskie jest negatywnie nastawione do stosowania homeopatii w leczeniu chorób. Są jednak tacy lekarze i naukowcy, którzy przychylnym okiem patrzą na homeopatię.

Ostatnio głośno było w środkach masowego przekazu o utworzeniu w Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach podyplomowego Wydziału Homeopatii. Decyzja rektora tej uczelni spotkała się z powszechną krytyką większości lekarzy i naukowców.

Uważają oni, że homeopatia to nie tylko placebo ale i wyciąganie pieniędzy z kieszeni pacjentów. Weżmy np. takie Oscillococcinum …. 

Wynalazcą tego preparatu jest niejaki Joseph Roy, który na początku dwudziestego wieku jakoby odkrył w wątrobie kaczki nowy mikroorganizm, nazwany przez niego oscillococcus, rzekomo wykazujący skuteczność w zwalczaniu stanów grypowych. Problem w tym, że oscillococcus nie istnieje. Przyznają to już dziś wszyscy naukowcy, niezależnie od tego, co sądzą o homeopatii. To, co Joseph Roy wziął za nowe drobnoustroje, było jedynie małymi pęcherzykami powietrza. Nawet sama firma Boiron nie wspomina już o oscillococcus i ogranicza się do podania na opakowaniu informacji, że Oscillococcinum jest autolizatem pochodzącym z wątroby i serca kaczki. A zatem substancją czynną Oscillococcinum jest wątroba kaczki berberyjskiej. Nigdy nie słyszano o tym, by kacza wątróbka wywoływała u osób zdrowych objawy grypy. Nie do końca zatem jest jasne, jak ma się do tego przypadku zasada podobieństwa. Wygląda na to, że jeden z fundamentów homeopatii nie ma tu zastosowania.

 

Póki co badania naukowe nie potwierdziły, by lek Oscillococcinum w istotny sposób wpływał na leczenie stanów grypowych i to pomimo licznych testów uzasadnionych sukcesem handlowym tego produktu. 

Ktoś mógłby powiedzieć: No dobrze, Oscillococcinum nie działa, ale przynajmniej ma tę zaletę, że jest nieszkodliwe i u pacjentów, którzy w to wierzą, wywołuje efekt placebo. 

To prawda. Jednak, skoro przyznajemy, że Oscillococcinum to właściwie nie żaden lek granulki cukru, powstaje pytanie, dlaczego Boiron sprzedaje je tak drogo? Standardowe opakowanie zawierające 30 dawek kosztuje między 60 a 90 zł, czyli dwa do trzech razy więcej niż inne dostępne na rynku leki przeciwgrypowe. Czy to uczciwe ? 

Być może wyższa cena zwiększa wśród pacjentów przekonanie o skuteczności preparatu i potęguje tym samym efekt placebo? 

Jeśli to w tym tkwi sekret, to musimy pogratulować firmie Boiron. 

 

Ponadto powinniśmy uważać na tego typu leki. Według wielu teorii (w tym też nauk Kościoła katolickiego) możesz zostać wyleczony z chorób ciała, ale niestety możesz mieć problemy ze zdrowiem psychicznym. Okazuje się, że często w tych rodzinach, które stosują takie metody leczenia, spotkać można depresje. Tajemne, okultystyczne działanie w homeopatii przenosi się na osobę chorego, poddaje go (świadomego lub nie) działaniu złego ducha. Chodzi tu o pewien związek z szatanem. Na pewno chrześcijanin nie powinien stosować tego typu leków. Proszę brać to pod rozwagę.

 

O istniejących niebezpieczeństwach stosowania leków homeopatycznych można przeczytać w książce Roberta Tekielego pt. ” Homeopatia 

 Homeopatia

Reasumując, lepiej poszukać sobie inne pewniejsze sposoby na zapobieganie chorobom oraz wzmocnienie odporności organizmu, o których przeczytasz w kategorii: https://zdrow.co.pl/kategoria/odpornosc-organizmu/

 

Żródło: http://fr.wikipedia.org/wiki/Oscillococcinum 

Voir Vickers, A. J., & Smith, C. (2000). Homoeopathic Oscillococcinumcoccinum for preventing and treating influenza and influenzalike syndromes. The Cochrane Library.