Tran oraz oleje roślinne na wzmocnienie odporności organizmu

Niektórzy uważają, że zimą powinniśmy nawet my, dorośli zażywać tran dla uzupełnienia niedoborów witaminy D, bo ta jak wiadomo jest odpowiedzialna za odporność organizmu.

Muszę przyznać, że nie lubię smaku tranu. Jak większość ludzi w moim wieku, mam niemiłe wspomnienia z dzieciństwa dotyczące zażywania tej mikstury dla wzmocnienia odporności organizmu :-).

Dzisiejsza oferta tranu jest dość bogata. Można spotkać różne marki tranu naturalnego, tranu z aromatem owocowym, czy też tran w kapsułkach. Dla dzieci najlepszy tran do przełknięcia to oczywiście ten smakowy tak, aby je zbytnio nie stresować.

Okazuje się jednak, że są przeciwnicy spożywania tranu. Uważają oni, że nie jest zbyt zdrowy dla człowieka.

Tak twierdzi m.in. Łukasz D. King z Mapy Zdrowia.

Uważa on, że:

”- Tran jest źródłem POCHODNYCH kwasów tłuszczowych (EPA i DHA). Nie są one niezbędne, bo organizm produkuje je z pierwotnych. Nie ma ich w tranie. A potrzebujemy ich na porządku dziennym.

– Tran nie tylko dostarcza ZBĘDNYCH pochodnych. Dostarcza ich w ogromnym nadmiarze. Mianowicie: 100-500 razy więcej, niż organizm potrzebuje. A więc kolosalne przedawkowanie.

— Temperatura organizmu człowieka wynosi 36,6 ? C. W takiej temperaturze tran spontanicznie jełczeje (PSUJE SIĘ!). Już ten fakt powinien dawać do myślenia.

— Tran przyspiesza proces starzenia, ponieważ zwiększa stres oksydacyjny. A tym samym zmniejsza długość życia.

— Tran chwali się za to, że pomaga zapobiegać rakowi. Nie, nie pomaga. National Cancer Institute – dział amerykańskiej rządowej agencji National Institutes of Health – udowodnił, że Omega-3 z tranu nie zapobiega rakowi.”

Skąd więc czerpać super ważne kwasy Omega-3 i Omega-6 mające wpływ na odporność organizmu?

Najlepiej uzyskamy je z olejów roślinnych, takich jak:

Bio oej rzepakowy – kliknij i zobacz

bio olej rzepakowy

– Olej Omega3 Perilla – zobacz opis 

 OLEJ PERILLA

– Olej z Czarnego Kminku – http://suplementy.zdrowe.eu/czarny-kminek/

 olej z czarnego kminku

Żródło: Dziennik Mapy Zdrowia