Unikajmy produktów żywnościowych ze szkodliwymi dla zdrowia dodatkami

Aby być zdrowym, należy uważać na niezdrową dietę, w tym unikać produktów żywnościowych ze szkodliwymi dodatkami !

Okazuje się, że większość z nas jada robaki, śmiem twierdzić, że być może nawet regularnie.

Powiedz, lubisz serki truskawkowe albo malinowe ? Jogurty ? Zdrowiutkie maślanki wiśniowe lub truskawkowe ? A może nadziewaną czekoladę ? Sos z torebki ?

 czekoladki nadziewane

Pewnie myślisz sobie teraz „co on wymyślił ?”

Nic nie wymyśliłem, pragnę Ci tylko uświadomić, co naprawdę znajduje się pod płaszczykiem zdrowej diety i pożytecznej żywności a także produktów dla dzieci.

Spójrz na skład pierwszego z brzegu jogurtu truskawkowego, czekolady nadziewanej albo ptasiego mleczka. Jako jeden z barwników znajdziesz….koszenilę.

Nic strasznego. Barwnik jak barwnik. Prawda ? No niekoniecznie.

Wiesz, jak powstaje koszenila ? Pewnie będziesz zaskoczony, ale nie martw się. Ja też byłem 🙂

Do produkcji koszenili stosuje się pancerze, odwłoki i jaja owada nazywanego czerwiec kaktusowy, czyli czerwonych owadów pluskwiaków, zamieszkujących Amerykę Południową i Meksyk i jak sama nazwa wskazuje żyjących na kaktusach. Już masz dość ? A może chcesz to wyczyścić z organizmu ? Nic prostszego.

 Spróbuj tych nasionek !

Są bez owadów, gwrantuję 🙂

Jak pozyskuje się koszenilę (albo inaczej, karmin) ? Owady są zabijane na kilka sposobów, poprzez działanie wysokiej temperatury: w cieplarce, poprzez zanurzenie w gorącej wodzie, przez wystawienie ich na działanie światła słonecznego, lub pary wodnej. W zależności którą metodę się zastosuje, powstaje określony kolor. Aby uniknąć psucia się w czasie przechowywania, owady suszone są do około 30% ich Początkowej masy. Jeden kilogram koszenili uzyskuje się z około 155.000 owadów!

To właśnie dlatego koszenila nie powinna być spożywana przez wegan i wegetarian. Jest barwnikiem zabronionym w niektórych krajach – głównie z powodów religijnych.

Czy jest niebezpieczna ? Koszenila nie ma właściwości toksycznych ani rakotwórczych. Może za to powodować katar sienny oraz pokrzywkę. Powinny jej unikać osoby uczulone na salicylany i astmatycy. Sam kwas karminowy nie jest niebezpieczny dla zdrowia.

Ale uwaga. Bardzo często można spotkać syntetyczny barwnik o podobnej nazwie: czerwień koszenilowa. Na ten składnik trzeba uważać szczególnie. Oznaczony symbolem E124, nie ma nic wspólnego z koszenilą, poza mylącą nazwą! E124 (czerwień koszenilowa) jest kancerogenem, wywołuje nadpobudliwość i wzmaga ADHD. Jest zakazana w Stanach Zjednoczonych, Norwegii i Finlandii.

Gdzie najczęściej spotkasz koszenilę lub niebezpieczną czerwień koszenilową ?

Oto lista podejrzanych: galaretki i ciasta w proszku, ciasta biszkoptowe, marmolady i inne podobne produkty owocowe łącznie z produktami niskokalorycznymi, zupy pomidorowe, płatki zbożowe, kasze, kiełbasa Chorizo, Salchichon, Sobrasada, pasty rybne i pasty ze skorupiaków, napoje bezalkoholowe, przetwory z czarnej porzeczki, jogurty, maślanki i serki w kolorze różowo-czerwonym, czekolada truskawkowa, malinowa, ptasie mleczko, żelki. 

Pewnie jesteś wściekły. Ja też byłem zły, kiedy się dowiedziałem.

Teraz po prostu unikam takich produktów. I staram się być świadomym konsumentem, czytać i dowiadywać się wszystkiego o różnych dodatkach i przyprawach do żywności.

Pamiętaj, że nawet gdybyś miał robaki i pasożyty żywe, nie ugotowane, w swoim organizmie (a niewykluczone, że masz), możesz się ich pozbyć, oczyszczając organizm najlepszym i najbardziej naturalnym Błonnikiem. Tam nie znajdziesz robaków nawet w formie barwnika. Jedna miarka dziennie i nie musisz obawiać się tego, co już masz na swoim sumieniu. A przecież zdarzało się wpaść na fast-fooda, zjeść coś niezdrowego, prawda ?

  oczyszczanie błonnikiem

Żródło: Mapa Zdrowia